Antoni - drugi w kolejce

W śród licytowanych lalek znalazła się stara celuloidowa lalka. Myślałam, że mam marne szanse na wygranie licytacji, ale traf chciał, aby lalek trafił do mnie. Oto i on - Antoni.


lalki prl


Nie ma sygnatury, a ubranko chyba nie jego. Lalka na pewno stara, nie wiem czy Polska, może ktoś rozpozna. Chętnie się dowiem czegoś więcej na jej temat. Oczka zamykane, ładne rzęsy, gęste i miękkie; wmoldowane włoski z resztkami brązowej farby.




Mam kilka celuloidowych laleczek, ale tych mniejszych. Z tych wielkogabarytowych to do tej pory jedną, ale dużo młodszą od Antoniego, więc jak dla mnie to lelka rarytas.


stare laki


Udostępnij ten post

2 komentarze :

  1. Antoś śliczny. Już gdzieś tę buzie widziałam. Ubranko wygląda na lata 70te. Fajny zakup.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny nabytek! Te lalki to nie moja bajka, ale miałam kiedyś jedną taką po rodzinie - to kruchutkie istotki, zabytki, których bałabym się zbierać...

    OdpowiedzUsuń