Ostatnie fotograficzne wyzwanie marcowe zorganizowane przez
Maverike; temat kot.
 |
- A co tam czai się w krzakach ? |
 |
- Ojojoj! Tygrys! Tygrys gwałtu rrrretttty! |
 |
- Adventure, co się stało? - Megan zaniepokojona - Uspokój się! Co się dzieje?!
- Ttttygrys - sap, sap uhhe - tygrys tam w krzakach, goni mnie!
- Spokojnie, sprawdzę to |
 |
- Kocie a co Ty tu robisz?
Dlaczego straszysz moją koleżankę?
- Niiiie straszęęę, nie stra ... - kot nie mniej zdyszany
niż Adventure -
- Uciekam, uciekam ...
- Uciekasz, a przed czym?
- Przed tygrysem, przed tygrysem!
- ?????
- Tak tak; siedzę sobie spokojnie
w krzakach, aż tu nagle ktoś wrzeszczy:
tygrys, tygrys i ucieka,
no to i ja wziąłem nogi za pas .... |
Jak mogła tak przestraszyć biednego kotka. :)
OdpowiedzUsuńHehe, niezłe ;)
OdpowiedzUsuńBOMBA opowiastka!
OdpowiedzUsuń