wtorek, 24 grudnia 2013

Wesołych Świąt !!!

Wszystkim zaglądającym i odwiedzającym mojego bloga  życzę tego co najlepsze i samych szczęśliwych dni!  I Do Siego Roku !!!
Czytaj dalej

środa, 18 grudnia 2013

trzydziestodniowe wyzwanie fotograficzne - KONIEC

Koniec wyzwania fotograficznego. Koniec świątecznych porządków. Czasem jednak nie wiadomo gdzie jest początek a gdzie koniec.
Czytaj dalej

wtorek, 17 grudnia 2013

wyzwanie fotograficzne

I znów mi się zaległości porobiły. Czas przed świętami nie sprzyja blogowaniu. No to po kolei. Najpierw wzór: To mój własny projekt (zresztą widać bo krzywo). Jeszcze kiedyś do niego wrócę
Czytaj dalej

niedziela, 15 grudnia 2013

trzydziestodniowe wyzwanie fotograficzne - stare

Stara architektura, zabytki: stare kościoły, stare domy, rzeźby  ....  to miejsca magiczne .... na szczęście w moim mieście starego pod dostatkiem
Czytaj dalej

sobota, 14 grudnia 2013

wyzwanie fotograficzne - wiedza

Wiedza ... ciężka sprawa
Czytaj dalej

piątek, 13 grudnia 2013

wyzwanie fotograficzne - czerwone

I zrobiło się (przed)świątecznie ...  :)
Czytaj dalej

czwartek, 12 grudnia 2013

trzydziestodniowe wyzwanie fotograficzne

Pochłonęły mnie przedświąteczne porządki i zrobiła mi się przerwa w wyzwaniu. A kiedy usiadłam do komputera na następny dzień, okazało się, że internet nie działa. Ale teraz jest okey, więc nadrabia
Czytaj dalej

poniedziałek, 9 grudnia 2013

wyzwanie fotograficzne - faktura

Słowo o wielu znaczeniach. Posłużyłam się fakturą powierzchni i ustawiłam trzy różne faktury: gładką, chropowatą i samodzielnie wykonaną.
Czytaj dalej

niedziela, 8 grudnia 2013

wyzwanie fotograficzne "co czytam" i WIELKA niespodzianka

Właściwie czytam wszystko, no prawie wszystko. Przepadam jednak za książkami podróżniczymi i historycznymi. Z kryminałów kocham Chmielewską, ale inne książki też czytam. Niechętnie sięgam po romanse (no chyba, że więcej w nich do śmiechu niż miłosnych perypetii) i po fantastykę. Książki zajmują w moim domu więcej miejsca niż lalki. Oto co teraz u mnie na topie.






Niby kolejny przewodnik po Krakowie, ale warto po niego sięgnąć, zachwyci nie tylko miłośników historii swoim nie tuzinkowy podejściem do tak (zdawałoby się) oklepanego tematu. I oczywiście na dokładkę coś podróżniczego.

A teraz najważniejsze !!! Wspominałam o Mikołaju? Wspominałam. Ja dostałam prezenciki, lalki też dostały. Ale chyba najcudowniejszy prezent dostała Ghoulia.
A wszystko dzięki cudownej kobiecie jaką jest:

MANGUSTA   z   MANGUSTOWA 

Tak ot podarowała mojej Ghouli rączki w odpowiednim kolorze. Rączki są z zestawu typu składak, ale pasują wyśmienicie. Potwór szaleje z radości, ja zresztą też. Stokrotne dzięki dobra kobieto !!!


nie może być - mam popielate rączki

i to obie ....

widzicie jakie śliczne?

i jakie mają fajowe szponiaste paluszki?

dziękuję Ci kochana Mangusto !

Dziękujemy raz jeszcze, a Ghoulia przesyła buziaki dla  Mangusty 
(podwójne bo obiema rączkami).




Czytaj dalej

sobota, 7 grudnia 2013

trzydziestodniowe wyzwanie fotograficzne - żółte

Żółte autko moich marzeń.
Czytaj dalej

piątek, 6 grudnia 2013

a pewnego grudniowego dnia .... w torbie ....

Pewnego grudniowego ranka Callan coś obudziło. - A to co?- zastanawiała się - Ach to dziś mikołajki !!! - Co też mi Mikołaj przyniósł, ślicznego królika. Czy byłam aż t
Czytaj dalej

czwartek, 5 grudnia 2013

wyzwanie fotograficzne - na półce

Na półce w mojej szafie mieszkają sobie lalki.
Czytaj dalej

środa, 4 grudnia 2013

wyzwanie fotograficzne - daleko

Lekarz zalecił spacery, najlepiej aż na obrzeża miasta. Ale na Kopiec Kościuszki jest tak daleko ...... i ta mgła ..... ... ech ....  rundka wokół stołu, przecież to też spacer.
Czytaj dalej

wtorek, 3 grudnia 2013

wyzwanie fotograficzne - pomarańczowe

Niedługo mikołajki, ale widuje się ciągle jeszcze jesienne dekoracje, oczywiście pomarańczowe. Choćby takie jak ta: Albo taka:
Czytaj dalej

poniedziałek, 2 grudnia 2013

trzydziestodniowe wyzwanie fotograficzne - temat: buty

Ano własnie. Wykorzystam sytuacje i niejako przy okazji wyzwania zadam taką zagwostkę : co to za buty? Przyjechała w nich do mnie jedna Barbioszka, ale buty są na takie nóżki za duże. M
Czytaj dalej